nie wiem za dobrze dlaczego wciaz chodze czasem na imprezy
choc moze to wprowadza w blad. powiem inaczej:
nie wiem dlaczego wciaz czasami nie odmawiam przyjscia
'klasyczny' model imprezy, z muzyka w klubie, moze
dac mi choc
cien zadowolenia tylko i wylacznie wtedy,
gdy pomagam
w jej organizacji. gdy mam role, ktora usprawiedliwia
moj pobyt
imprezy na ktorych tylko stoje pod scianami sa strasznie dolujace
a nie tancze przeciez.
moim idolem - wyspiański
wpadl na impreze
zlapal zwale
stal pod sciana cala bibe
wrocil na chate
i napisal lekutre szkolna