To, o czym zapomnial wszechswiat, nigdy nie istnialo.
to o czym wszyscy zapomna, nigdy sie nie wydazylo.

To o czym ja zapomne, nie wydazylo sie dla mnie.

Jestem wypadkowa tego co pamietam, i jak potrafie wykorzystac to co pamietam.

Nieskonczone piekno samoorganizujacej sie struktury.
Moze perla to n-wymiarowy krysztalowy monolit?

Chcialem napisac wiecej o pamieci, ale ta zazartowala ze mnie. I nie pamietam.