Wszystko to bylo pisane live, przez mnie i przez grzeska
na rzutnik w klubie Tornado, podczas sylwestra 2001/2002
w ktorego organizacji uczestniczylem
niestety, a moze stety, z calej dyskusji zostal tylko fragment.
tak czy siak byla to inspiracja do pisania
ostrzegam - zachowana oryginalna pisownia
ostrzegam powtornie - nikt z piszacych nie byl trzezwy
Serdeczne wspólczucie i dzieki dla czytajacych.
Równie serdeczne dla nieczytajacych.
Póki co brak czegokolwiek dla nieglosujacych pomiedzy tymi dwoma mozliwosciami.
Aktywnosc.
Niekoniecnzie jogging.
Intleekt pracuje.
Czasami.
Zazwyczaj pracuja odruchy.
Monolog w pustke.
Czarnego ekranu i bialych liter. Wynalazek kultury - literki. Pozwalaja skondendsowac
mysli w formie mozliwej do pokazania swiatu na rzutniku.
Czasami.
Znowu pisze grzesiek:
Czy wogule zdajecie sobie sprawe ze juz jest jutro? Tak wlasnie jutro juz po
sylwestrze! Teraz mozna tylko zwalowac i ... sprzontac. Do przyszlego roku nic
juz sie ciekawego nie zdarzy! Co wy na to ? co powiecie ludziom którym pozostalo
tylkoi wyswietlanie dziwnych literek na dziwnym plutnie dla jeszcze dziwniejszych
odbiorcow. Zreszta to co sie teraz dzieje jest apsolutna paranoja!
Tak bo skoro o wszystkim co dzieje sie z nami dowiadujemy sie z naszych receptorow
nerwowych, sensorow czuciowych i innych tym podobnych pierdol to skad my tak
wlasciwe wiemy o naszym istnieniu
???????????????????
powiecie cogito ergo sym ale co dalej?
Skoro moje kogito jest [znaczy wontpie] czy to gwarantuje moje istnienie >?
A jezel mnie tak na prawde nie ma jestem weszystkim a zarazem niczym doskonaloscia
ktura w swej niedoskonalosci postanowila stworzyc sobie swiat posredni cos w
czym doskonalosc i niedoskonalosc bedzie niedoscignonymi ekstremami- stac sie
czlowiekiem
Oszukiwac sie z dnia na dzien coraz to nowymi wrazeniami, noewymi bodzcami,
i wmawiac sobie ze jest jakis plan- nazwijmy to boski= doskonaly. Doskonala
sila gwarantujaca porzadek. A jezeli my jestesmy ta sila niezdajac sobie z tego
nawety sprawe? Czy wtedy jestesmy doskonali niewiedzac o tym czy moze wogule
nas nie ma. A;e skoro nasd nie ma to czym jestesmy ? wiem ze sie powtarzam!!!
Zbr:
Jestesmy rozlozeni na powierzchni kaktusa, jestesmy blona rozpieta miedzy kolcami,
jestesmy w sluzie, zeby kolce przeslizggiwaly sie przez nas. Zle ?
To nie. Jestesmy kwiatem rosnacym na kamieniu i kamieniem lezacym na drodze.
Jestesmy jednak takze kwiatami które kamien rozsadzaja, i kamieniami które lawina
burza miasta.
Jestesmy wielowymiarowi, wszechwarstwowi i niekwantowalni w zadnym skonczonym
stopniu.
Amen.
Grzesiek:
Ale co jest droga? Skad wziely sie antyczne miasta burzone przez kamienie? Co
nadaje strukturze krysztalu jego doskonala forme? Bo czy kamien nawet ten najczarniejszy
nie jest tylko gorsza odmiana doskonalego krysztalu?
Znmowu ja
Rozumienie doskonalosci, w znaczeniu krystalicznym odpowiada podejsciu matematycznemu,
które daje dosc dobre przbliznie rzeczywistosci (sorry za blad), kiedy mówimy
o kulce spadajacej na równie pochyla, czlowieka latwiej scharakteryzuje literatura
i sztuka, rzeczy, naszej matematyce obce, z powodu jej ulomnosci. Doskonalosc
czlowieka w porównaniu do doskonalosci krysztalu jest niczym doskonalosc kuli
do doskonalosci punktu.
A TERAZ grzesiek.
Co ty wiesz o doskonalosci punktu? Punkt jest zarazem wszystkim i niczym tworzy
i rozdziela jest niepodzielna substancja. A co oznacza doskonalosc ku;i która
zawsze mozna rozbic na skladowe kunkty? Rozbij punkt! A otrzymasz tylko kolejne
punkty. Niepodzielne, č doskonale! Bo powstale bez budulca bez strukturyč pierwotne.
Czy wszystko co istnieje w przyrodzie po nieskaczonym podziale daje w rezultacie
czlowiek?
Zbr again:
Mylisz sie, jak mniemam. Prostota moze oznaczac ledwie jakas doskonalosc widziana
z punktu widzenia matematyki. A teraz moje, humanistyczne dla odmiany argumenty.
Twój wzrok pada teraz na proste litery.
Przenies go za okno, rozejrzyj sie, zobaczysz ludzi, poruszajacych sie posród
muzyki, swiatla.
Jak SMIESZ porównywac doskonalosc punktu z doskonaloscia chaotycznej ewolucji,
z doskonaloscia bezksztaltnej masy.
Grzesiek:
Bezksztaltnej masy? Ja tu widze idalna charmonie. Idealna synchronizacja ekstremow
muzyki z krokami cyfrowej regi. To fszystko jest tyko precyzyjnmymi obliczeniuami
matematycznymi! Reakcje ludzi? To statystyczne zachoweania wywaolane po prostu
odpowiednim bodzcem! Chaos jest idealny, poniewarz jest niemozliwy do stworzenia.
To tak jagdyby stworzyc obok lini skladajacej sie z punktow linie skaldajaca
sie z "" to wlasnie problem nie jestesmy sobie w stanie wyobrazic
lini skladajacej sie z czegos innego niz punkty bo wszystkie linie skaldaja
siue z punktuw! I dlatego wlasnie da sie je okreslic wzorami pomierzyc przeksszlcic!
Narysowac nimi domek. Nawet rysunki 12 miesiecznego dziecka nie sa doskonale
chaotycznie. Doskonaly chaos jest jednoczesnie doskonalym pozadkiem a my go
nie znamy!
Zbr:
Mam wrazenie, ze patrzysz na obraz i mówisz, jaka ladna farba i 'jakich fajnych
pedzli uzyto', nie zwracajac zupelnie uwagi na to co obraz przedstwia, nie mówiac
juz o zachwycie nad glebia ukrytych znaczen.
Do tego twój idealny chaos nie istnieje nigdzie poza matematyka.
Bo co tak naprawde jest chaotyczne ? Mnozysz przyklady ? kazdy z nich da sie
obalic na gruncie fizyki. Wszystko byloby zalezne, gdyby swiat dalo sie opisac
liczbami. Bo zeby sie dalo, ... no coz. Prosciej niz wyliczyc caly swiat, byloby
zbudowac z malych pileczek jego model w skali 1:1 i sprawdzic jak bedzie sie
zachowywal po dodaniu prostego zestawu regul. Newton ?
Nie tylko, kilka jeszcze nieodkrytych praw.
Zobacz obraz.
< w tym momencie wyszedlem filmowac >

Grzesiek:
obraz? Jaki obraz chodzi ci o wartosci rGb ekranu wysylane w postaci bitowej
przez twoja karte graficzna? Nawet ta rozmowa jest poukladana! To wszystko jest
niczym innym jak kompilacja wiadomosci zawartych w naszych umyslach naszych
chorych dazen i wizji tego swiata. Pytasz czemu chrych? Odpwiem ci wszystko
co w tym swiecie nie odpowiada standardowi jest hore i wymaga leczenia- eradykacji,
niszczenia A ty gdzie uciekasz? Rzadasz chaosu w matematyce? Dobrtze stwurz
mi liczbe losowa! Programistyczne liczy losowe nie sa niczym innym jak tylko
modulowanymi wartosciami zegara pobranymi przez "inteligentyny" program.
Jedyne co moglo by sie wydawac chaotyczne to blendy windowsa! Ale to tez jest
tylko zlosliwosc billa! A nie zaden chaos! Bo co zrobil bys gdyby sie nagle
okazalo ze umysl bula jest jedynym chaotycznym, doskonalym a kolejne wersje
windowsa maja nas tylko przyblizyc do perfekcji? Do blendu idealnie walnientego?
JA RZADAM ODPOWIEDZI@!!!!!! Jaki jesty sens chaosu widowsa! Odpowiedz mi natychmiams!
Czym to wogule jest? Prad bituw przebiegajacy przez zloncza neuronowe mojego
muzgu, przez miesnie rak, transkrybcja na kod klawiatury i konwersja na potrzeby
worda. Czym to jest. Ja powiadam ci jestem chaos.... a ciebie nie ma!

Zbr: No to wrócilem, z podziwiania.
.... i z nagrywania tego co sie dzialo ::